piątek, 4 stycznia 2013

Rozdział 3.Pobudka w czyimś łóżku

Kolejnego dnia obudziłam się w czyimś pokoju pachniało tam męskimi ślicznymi perfumami ja zerwałam się z łóżka ale nikogo obok nie było.Wstałam przejżałam się w oknie było tak pięknie miałam widok na taras.Ubrałam się przeciagnęłam rzęsy tuszem i pomalowałam usta zchowałam moje rzeczy a torbę położyłam na łóżku.Zrobiłam kucyka.Zeszłam na dół gdy mnie ujrzeli w wejściu Zayn powiedział "oo księżniczka wstała" po czym się zaśmiali i powiedzieli Heej ja im odpowiedziałam Cześć.
Pili akurat herbatę z mlekiem więc Liam zapytał się mnie czy też chcę więc poprosiłam.Po czym zaczęłam z nimi rozmawiać jak to się stało że znalazłam w czyimś pokoju i czyj on był.Harry odpowiedział
-gdy zobaczyłem że zasnęłaś to wziąłem cię na ręcei zaniosłem do mojego pokoju a ja przespałem się w salonie na kanapie.Nie było ci nie wygodnie .? Troche było dobrze że mówisz stary musisz ją wymienić.Mogłeś spać ze mną.Chłopcy się zaśmiali i tak by do niczego nie doszło.Dobra ja idę do domu już się szykowałam do wyjścia gdy powiedzieli ale gdzie ty chcesz iść mam plany na cały dzień.Serio no to mogę zostać po czym zostawiłam swoje rzeczy na łóżku u harrego i pojechaliśmy w tajemnicze miejsce.Było to wesołe miasteczko poszliśmy tam do wesołego miesteczka ciagle podbiegali do nas fanki chłopcy poszli na karuzele ale ja nie poszłam bo nie lubie i harry także został ze mną.Poszliśmy po watę po czym on się mnie zapytał czy pójdę dziś z nim pod namiot.Więc ja się zgodziłam.Opowiedziałam mu że kiedyś byłam skautką pokazałam mu zdjęcie ale w polskim mundurze.Czekaj mama do mnie dzwoni po czym odebrałam
-Co robisz .?
-Jestem w wesołym miasteczku
-Czy wszystko w porządku
-Jak najlepszym więc pa miłej zabawy
-Dzięki ucałuj ode mnie Rose.
Aj ta mama zawsze się upewnia czy wszystko jest dobrze.
Po 3 godzinach poszliśmy do domu tam dostałam od chłopców paczkę a w niej była elegancka sukienka szpilki i biżuteria ubrałam to rozpuściłam włosy i pojechaliśmy do eleganckiej restauracjii .Tam zjedliśmy kolację była wyśmienita.Po kolacji postanowiliśmy udać się z Harrym na spacer do domu bo mieszka tylko 3 ville dalej ode mnie.Przed moim domem pocałowaliśmy się w policzek.Zapytałam się go czy pojedzie ze mną do Polski bo mam mieć tam sesje i mogę zabrać 2 osoby biorę Oskara i chcę ciebie a On się zgodził ...I w tym momencie rozeszliśmy się do domów .Wykąpałam się ubrałam pidżamę i wyrelaksowana poszłam spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz